Jeśli tu ktokolwiek jeszcze zechce zajrzeć, to chciałabym zachęcić do obejrzenia pewnego filmiku na youtube. Na temat oczywiście obecnej sytuacji.
Osobiście daleka jestem od siania paniki, jadę ostatnio bardziej na wkurwie - za przeproszeniem, na tę całą sytuację i psychopatów, którzy wmanewrowali nas w to bagno.
A tak, wiem, nowy wirus, zabija, ludzie mrą jak muchy, szpitale pełne, krematoria nie wyrabiają, we włoskim Bergamo, przez miasto sunął korowód samochodów z trumnami ...
Jak tylko zobaczyłam te trumny, od razu pomyślałam, że to ściema - zdjęcia są z 2013 roku, kiedy u wybrzeży Włoch rozbił się statek z uchodźcami ... zginęło wtedy ponad 300 osób. Stawiałam na jakąś klęskę żywiołową, trzęsienie Ziemi, ale mogą być i rozbitkowie.
Zwróćcie uwagę, jak szybko korona wyleczyła grypy, nikt nie umiera na zawał, udar, nowotwory, czy inne choroby ... Nie ma ich. Nie istnieją! Szczególnie w przestrzeni medialnej.
Każda śmierć jest stratą dla bliskich tej osoby - no prawie, ale na przełomie 2018/2019 na grypę zachorowało ponad 3 i pół miliona ludzi w Polsce! W sezonie zimowym mamy mnóstwo nieobecności uczniów w szkoła, bo chorują.
A teraz? Fakt - to jest coś nowego, ale czy wprowadzenie nam powtórki ze stanu wojennego, było konieczne? Co dobrego zrobiły media w tej sprawie? Niewiele. Pięknie nakręciły spiralę strachu. Brawo. Ich mocodawcy są z nich dumni. Pięknie wykonały swoją pracę. Pięknie
i perfekcyjnie. Bo niewielu oszołomów takich jak ja, nie dało się na to nabrać.
Nie mówię, że wszystko jest złe, bo mycie rąk ( niektórzy się w końcu nauczyli), izolacja chorych, zasiłek dla rodzica, który musi zostać z chorym dzieckiem w domu, albo umożliwienie temu rodzicowi pracy zdalnej, jest jak najbardziej w porządku. Okazuje się, że wiele rzeczy można załatwić inaczej, łatwiej.
Ale to wszystko poszło za daleko - moim zdaniem.
Pamiętacie, jak było z ptasią grypą, czy świniakiem? Moim zdaniem , były to przygrywki do obecnej symfonii strachu i upodlenia człowieka. Teraz się w końcu udało.
Wiem, że to co piszę, to dla wielu są teoriami spiskowymi, nie musicie się ze mną zgadzać. Czas pokaże.
A teraz filmik. Obejrzyjcie go sobie spokojnie, trwa niecałe 50 minut. Postarajcie popatrzeć na niego z w miarę czystym umysłem, bez uprzedzeń. Tych politycznych również.
Jak ktoś nie chce, to nie zachęcam. To, o czym tam mówią, nie było dla mnie niczym odkrywczym, potwierdziło moje przypuszczenia tylko, ale nie uważam się za osobę, która wie wszystko. Ja tylko kieruję się dewizą, że "jestem za, a nawet przeciw" oraz "wiem, że nic nie wiem", a także "nikomu nie wierzę, dopóki sama nie sprawdzę". Czasem jest to niemożliwe, dlatego pewna doza nieufności jest zawsze wskazana.
To jest kanał "w Realu24" - "Fałszywa pandemia? Niemieccy lekarze przerywają zmowę milczenia - Agnieszka Wolska z Kolonii!"
A dla niemieckojęzycznych: https://www.wodarg.com/
W tym filmiku jest o tym panu wspomniane, jeszcze tego bloga nie przeglądałam.
Trzymajmy się zatem zdrowo, szczególnie psychicznie, fizycznie również. Obie rzeczy są ważne.
Sciskam wszystkich mocno ♥♥♥