niedziela, 9 lutego 2014

Morskie fotki ;)

Na dzisiaj zaplanowałam post ze zdjęciami. Nie wyczerpuje to oczywiście tematu, coś tam oprócz tych dzisiejszych pokażę jeszcze. Muszę je najpierw wybrać i trochę poprawić ,zmniejszyć itp.

Będzie trochę mew, które bardzo niewinnie wyglądają z daleka. Chociaż i tak są bardziej kulturalne aniżeli te z Australii, o których Ola napisała w komentarzu pod poprzednim wpisem. Tamte atakują ludzi jedzących w smażalniach! 
Ciekawy filmik nagrała Elka - wspomina o nim również pod poprzednim wpisem. Rzecz dzieje się w Szkocji, mewy konkurują z łabędziami o jedzenie, a właściwie z łabędzią rodziną.
A propos tych ostatnich. Czasem z przerażeniem obserwuję, jak ludzie beztrosko podchodzą do tych olbrzymich ptaków. Nie zdają sobie sprawy z tego, że podejście do łabędzicy z małymi może skutkować atakiem. Moja kuzynka kiedyś o mało nie straciła swojej suni, która to psica pływała sobie w jeziorze i nieopatrznie podpłynęła do ptasiej rodziny. Matka zaatakowała psicę skrzydłami i dziobem i o mało co jej nie utopiła. No cóż ... 

To jedziemy ze zdjęciami. Najpierw morze, morze, mewy, częściowo oblodzone falochrony na kołobrzeskiej plaży, oczywiście:





 Hełm Wikinga? Miejski hydrant? Światowid? Nieee, ja z moim chłopem jako jeden cień :))

 Kołobrzeskie molo, poza sezonem można wejść na nie za darmo :) Od maja trzeba płacić, ale nie wiem, ile.

 Jesteśmy na molo, widok na sanatorium Bałtyk. Niedawno zrobiono remont i dobudowano na górze apartamenty dla Vipów. To już teraz wiecie, gdzie zamawiać noclegi, kiedy przyjedziecie nad morze :))



 Trzy powyższe zdjęcia zrobione również z molo.


 Chyba w zeszłym roku, oddano dla spacerowiczów falochron. Długi czas był w remoncie. Mewy chyba lubią żółty kolor. Powiększcie sobie zdjęcie i zobaczcie mewie kakuarium ;) Z jaką regularnością jest wybrudzone ;))
 Kto nie wie co to, niech zajrzy do Pastelowego Kurnika ;)



Do Pastelowego Kurnika w ogóle warto zajrzeć, kto tego nie uczynił przez przeoczenie ;) Dziewczyny szaleją, a to wszystko, żeby pomóc zwierzakom.

Czymcie się ciepło :)

P.S. To mój setny post!


31 komentarzy:

  1. Setny post! W takim razie Stu Lat blogowania. Cokolwiek w praktyce miałoby to oznaczać:-)). Zdjęcia zwiastujące wiosnę. Chyba to za sprawą światła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może napiszę jeszcze sto postów i będzie to niczym sto lat? Nie mam pojęcia ;)
      Trochę światło pewnie, trochę może i ta wiosna powoli się zaczyna panoszyć ;) I bardzo dobrze :))

      Usuń
  2. Gratuluje setnego posta, fajnie, ze piszesz i dzielisz sie z nami swoimi wrazeniami z zycia. Bardzo sie ciesze, ze i ja sie tu znalazlam :)
    Masz imponujacy cien Lidia, bo to Twoj na zdjeciu nr 5 ?
    A w Pastelowym Kurniku szal :) Co bardzo mnie cieszy.
    Jeszcze pare godzin i byc moze zostaniemy szczesliwymi posiadaczkami wybranych fantow :) Sciskam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja się cieszę, że ktoś mnie czyta :)), że Was poznałam i tu zaglądacie :))
      Ten cień to ja i mój mąż stojący za mną. Uniesione ręce są jego :) Wyszło faktycznie imponująco ;)
      Do Kurnika zaglądam, czy "moje" kolczyki nadal są moje, czy zdołam je podlicytować jeszcze, czy nie ... I widzę, że pudełko i broszka też jeszcze do Ciebie należą :))
      :)))

      Usuń
    2. Kolczyki są, Lidka, jak najbardziej Twoje!
      Morze wygląda, jakby to już lato było!

      Usuń
    3. Widziałam, czytałam już :))
      Tak, bardzo letnio wyglądało, tylko piasek na brzegu zamarznięty jak skała. Dzisiaj pewnie już trochę rozmiękł.

      Usuń
  3. Jestem w ekstazie! Tyle morza, jak ja to lubie!
    Bedzie jeszcze? :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie :)) Tylko nie wiem teraz, kiedy ;)

      Usuń
  4. Ale fajnie, normalnie słyszę szum fal. To mnie uspokaja.
    Nasze morze, uroczy Kołobrzeg....chciałabym tam poleniuchować....
    Zobacz jak szybko dobiegłaś do setki :)Gratulacje i wielu pomysłów na kilkaset setek...... oczywiście, że postów:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może Ci się uda, Izo tam pojechać i pochodzić po plazy :)
      Dziękuję za gratulacje, z pomysłami ostatnio cienko, ale będą jeszcze posty zdjęciowe, ze dwa ;)
      Pozdrawiam również :)

      Usuń
  5. gratuluję setki:) lubię morskie zdjęcia...dzięki Ci za nie! Fotka z cieniami bardzo pomysłowa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Te cienie wyszły przypadkowo, ale dość oryginalnie ;)

      Usuń
  6. dołączam do gratulacji z okazji setki! :)
    patrząc na Wasz cień stwierdzam autorytatywnie, że nie ma takiej siły której byście się nie oparli... :)
    :*****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Emko :))
      Ciekawe poczyniłaś spostrzeżenie co do tej siły ;) Oby tak było :)
      :***

      Usuń
  7. Lidko, miło było spacerować z wami nad naszym pięknym morzem. Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cała przyjemność po mojej stronie :))

      Usuń
  8. Skoro już setny to serdeczne gratulacje Lidko! Szybko to przeleciało, nieprawdaż? Czasem człowiek ma pusty łeb i mysli - chyba już nic ciekawego nie napiszę, czas pakować manatki...A potem nagle samo życie rodzi wspaniałę pomysły na posty i na fotografie.
    Napawam się widokami morza! Ileż w nim barw, spokoju, odpoczynku dla duszy, natchnienia i tęsknoty za stąpaniem boso po piasku, za zapachem wody, ryb, suszacych się sieci...Ach!
    Ciepłe pozdrowienia zasyłam, ciesząc się, że podróżujesz i dzielisz sie z nami swymi zachwyceniami i spostrzeżeniami!:-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Olu :) Ano przeleciało ... chociaż mam czasem wątpliwości, czy pisac, nie pisać, dać sobie spokój itp. ....
      Póki co, po piasku boso nie da się jeszcze chodzić, brzeg był bardzo zamarznięty, powoli dopiero odmarza na słońcu. Sztormów też nie było, jak widać na zdjęciach, a co do sieci, to rybacy mają teraz z jakiegoś nylonu i tylko je czyszczą i zwijają, suszących się dawno nie widziałam :) Ale, moze jeszcze gdzieś się takie widoki trafiają.
      Pozdrawiam serdecznie :))

      Usuń
    2. Lidia, oczywiscie, ze PISAC :)

      Usuń
  9. Gratuluje setki! A wydaje sie, ze dopiero rozpoczelas przygode z blogiem, pisz Lidus i dziel sie z nami swoimi przemysleniami.
    Zdjecia cudne, a cien super! Myslalam, ze to Ty taka wysoka jestes a to czary mary zrobiliscie z mezem:))
    Pastelowy kurnik podgladam od czasu do czasu i chyba najwyzszy czas wyjsc z ukrycia, a dziewczyny robia kawal dobrej roboty, to trzeba im przyznac.

    Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)) Piszę od lipca, więc ponad pół roku minęło, co nie jest jakimś tam wielkim osiągnięciem, ale zawsze ;)
      Ten długi cień jest również zasługą położenia słońca, które nie było wtedy jakoś bardzo wysoko - zresztą zimą nigdy nie jest ;) , ale przypadkiem wyszło dość ciekawie ;)

      :***

      Usuń
  10. Lidia, jakie piekne zdjecie na gorze, normalnie jak Kamienna nasza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Orszulko, kochana, bo to jest Kamienna :))) Zdjęcie zrobione w październiku, jak już wyjeżdżaliśmy ze Szklarskiej.
      Wrzucając to zdjęcie, myślałam o Tobie i byłam ciekawa, czy zwrócisz na nie uwagę :) Wróciłam do poprzedniej szaty bloga i szukałam jakiegoś fajnego zdjęcia na górę. Wybrałam to.

      Usuń
    2. Ale mi niespodzianke zrobilas :) Piekna nasza Kamienna, prawda ? :)

      Usuń
    3. :)) Oczywiście, że piękna, mogłabym tam stać i stać, i słuchać szumu rzeki, czy potoku.

      Usuń
  11. Wielka miłość ma do morza jest. Pospacerowałam z Wami napawałam się widokiem i .... włączyłam filmik z szumem morza stałam na plaży, fale przypływały odpływały a ja je nagrywałam. długo. Teraz czasem słucham i tęsknię. Kocham góry i lasy ale morze ale moja miłość.
    Dziękuję za te piękne zdjęcia pospacerowałam sobie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cała przyjemność po mojej stronie :)) U mnie morze też na pierwszym miejscu jest. Mimo wszystko ;)

      Usuń

Bardzo miło mi, jeśli zostawiasz komentarz :) Każdy czytam i na każdy staram się odpowiedzieć.

To ja się pożegnam

Coraz mniej mnie na blogach od jakiegoś czasu. Nie mam ani pomysłów, ani sił i chęci do pisania nowych postów. W dodatku przyplątały się ...