czwartek, 7 stycznia 2016

Obcinamy pazurki, a poza tym zima wokoło

Nieoczekiwanie spadł śnieg i przymroziło. Niby nic dziwnego o tej porze roku i w naszej szerokości geograficznej, ale jednak daliśmy się zaskoczyć i zadziwić wzmiankowanym zjawiskiem pogodowym.
Wyszłam sobie wczoraj pobiegać, na razie dobiegam do przejazdu mego i lecę z powrotem. Z małym przystankiem na zrobienie zdjęć ;)
Udokumentowałam zatem tegoroczną zimę. Uważam, że całkiem ładnie wyszła, biało - brązowa.

Moje ulubione miejsce:







Bawełna? ;)


A co z pazurkami, wspomnianymi w tytule?
Stwierdziłam, że muszę Bonusowi obciąć pazurki. Wiecie, co zrobił, kiedy pokazałam mu obcinaczki?
W życiu nie zgadniecie ..... sama bym nie zgadła.
Otóż, kiedy pokazałam mu obcinaczki, mówiąc, że obetniemy teraz pazurki, to Bonus zeskoczył z krzesła, na którym siedział 
i ...... 
podszedł do drzwi balkonowych, nie mając w planach ucieczki bynajmniej ....
Od pewnego czasu obrzęd obcinania odbywa się albowiem w tym miejscu, bo jest najjaśniej, a nie chcę kotu krzywdy zrobić, przycinając mu za mocno.
Poprzedni Personel przyzwyczaił Bonusa do tego zabiegu, na szczęście. Księciunio czasem się trochę wyrywa, tak dla zasady, powiedziałabym, ale wszystko przebiega szybko, sprawnie i bezkrwawo.
Ale dzisiaj udało się Księciuniowi - Królowi Dżungli* mnie zaskoczyć :)))

Spokojności życzę wszystkim :)

*Jeśli ktoś z Was nie czytał u Gosianki bajki o Bonusie - przez nią napisanej, to zachęcam :)

41 komentarzy:

  1. Fajnie napadało śniegu do koszyczków ;) U nas śniegu więcej. Dzisiaj był piękny moment, z nieba leciały takie wielkie płaty, a pułap chmur był wysoko i nie była to jednolita zbita masa, tylko takie obłoczki podświetlone słońcem i tak złociście było:)) Zastanawiałam się czy wyszło by to na zdjęciu, ale nie miałam aparatu.
    A Bonus niezwykle entelegentny jest :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielkie płaty, powiadasz Marija .... widocznie nie znalazły u Was dobrego grona odbiorców, bo przeniosły się do nas ...:( tylko słońca nie ma ... a na termometrze zero, albo nawet na plusie jakieś pół stopnia.
      Bonus - tak, jak większość kotów :))

      Usuń
  2. Bonus-kot idealny!

    U nas najbardziej niel ubi obcinania Ryszardzik,Lucio poddaje się czynnosci spokojnie,J,. go fajnie nauczył,od malego głaskajac po opuszkach i wysuwając pazurki.To czego koty najbardziej nie lubią,tego wysuwania! No a najstarsza koteczka z godnością znosi obcinanie,chociaż kiedyś była panikarą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli można jakoś kota przekonać do tej czynności ;) Widocznie poprzedni Personel Bonusa też takie sztuczki stosował, jak Twój J., bo nasz kot mruczy z zadowolenia przy obcinaniu!! A potem dostaje jakiś smakołyk.

      Usuń
  3. Bardzo ładne zdjęcia zrobiłas, biało-brazowe,super!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdjecia zupelnie mnie nie zachwycily, wiadomo dlaczego, chociaz ta "bawelna" moze byc. ;))
    Bonus to niezwykly kot, bardzo madry i kojarzacy prawidlowo. Ja moim nie obcinam, moze powinnam zaczac?
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wiem, że Ciebie nie zachwycają, ja też daleka jestem od uwielbień i pisania peanów na cześć zimy. Zwłaszcza, że dzisiaj z nieba lecą grube płaty śniegu ....
      Nie wiem, co u Ciebie by było, jakbyś zaczęła im obcinać, Panterko ;) Zawsze możesz spróbować po konsultacjach z behawiorystami, weterynarzami i po lekturze fachowych książek ;) Oraz po zaopatrzeniu się w środki opatrunkowe i dezynfekujące, mając na podorędziu numer tel. do służb medycznych - ratunkowych :)))

      Usuń
    2. Grube płaty śniegu? Ależ musi być pięknie! :)

      Usuń
    3. Trochę ładnie było, tyle, że bez słońca niestety. No i dawno po tych płatkach pozostały wspomnienia ;)

      Usuń
  5. ale fajnie, świetny facet z tego Bonusa :) mój nie da się nawet chwilę za łapkę potrzymać, od razu wyrywa, żadnego obcinania :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nooo, fajny jest :)) Myśmy już takiego dostali, żadna to zasługa nasza, ale fakt cieszy :))
      Czytałam, że kocie łapki to wrażliwy temat i rejon na dotykanie przez człowieka...

      Usuń
  6. To ten Twój Bonus tp jest bardzo inteligentne zwierzątko.
    Moja koleżanka miała kiedys świnkę morską, która biegała po całym mieszkaniu. I jak ta koleżanka wracała do domu z pracy, to świnka biegła do kuchni i stawała na tylnich łapkach i przednie opierała o lodówkę. Pamiętała bestia, że z lodówki jedzonko jej pani zaraz wyjmie.
    Śliczna ta bawełna.
    Pozdrawiam noworocznie bardzo serdecznie.
    :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, trafił nam się niesamowicie :) pasujący do nas prawie, że idealnie :))
      Fajna ta świnka musiała być, cwaniurka jakich mało. Chociaż, jesli da się świnkom szansę, to tę inteligencję rozwiną - gdzieś tak czytałam :)
      Pozdrawiam równie serdecznie :))

      Usuń
  7. Niesamowite, że Bonus tak dobrze znosi to przycinanie. Ja moim miałczkom nie obcinam, ale chyba sam sobie na dworze pazurzyska ścierają.
    Zima jest piekna w w tonacji brązowo-białej. A te tory w bieli wyglądaja bardzo poetycznie!:-))*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem zdziwiona, ale to zasługa poprzedniego Personelu i pewnie samego kota - jego spokojnego mimo wszystko usposobienia.
      Tak, wychodzące radzą sobie same, takie zabiegi są u nich zbędne :)
      Tak, tory kolejowe urzekają mnie w każdej scenerii, w tej białej faktycznie są niesamowite :) Dzisiaj u nas śnieg płatami leci, ale moze przejdę sie z kijkami ....
      :*

      Usuń
  8. trafił Ci się kot mądrala :) prawdziwy inteligent :)
    :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, Emko :) Niczym przysłowiowej kurze ziarno, tak naprawdę :))
      :******

      Usuń
  9. Piekna zima na zdjeciach,taka w delikatnej formie :)
    U mnie obcinanie pazurkow Feliksowi odbylo sie raz...ale byla zadyma, mowie Ci Lidia ;)
    Pozdrowienia :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaak, zima wygląda ładnie, chociaż mnie nie zachwyca ;)
      Wyobrażam sobie Waszego kotecka w akcji :)))) Musielibyście zacząć zapewne od takich przygotowań, o ktorych napisałam Panterce :))) a i tak nie wiadomo, czy całe przedsięwzięcie skończyłoby się sukcesem ;))
      Odpozdrawiam :******

      PS> A gdzie teraz jesteś, Orszulko? W UK, czy Polsce?

      Usuń
    2. W UK juz jestem. Tu zima deszczowa...jak zwykle ;)

      Usuń
    3. U nas też taka za moment będzie. Już prawie jest ;)

      Usuń
  10. Piękne zimowe zdjęcia !! A ja szukam pomysłu na obcięcie pazurków mojej suni ! Na razie obcięłam jeden pazur....bo więcej się nie dało.....!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie weterynarz dałby radę obciąć :) A potem - patrz moja odpowiedź Ani ;)
      Pozdrawiam Cię również :)

      Usuń
  11. okropność... ja czekam lata! Bonusik grzeczny kotek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo grzeczny jest :)
      Jeszcze trzy miesiące i będzie wiosna :))

      Usuń
  12. Super wyglądają te "bawełny". Takie tory są bardzo fajnym miejscem. Tak wygląda interesująco, tajemniczo... coś w tym jest. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tory kolejowe fascynują mnie od dawna ;)
      Pozdrawiam również :))

      Usuń
  13. Dla mnie zima jest piękna w każdej tonacji :)
    U nas też jest biało, ale wieczorem pokropił deszcz i pewnie rano będzie straszliwa ślizgawica.
    Kot mądrala, myślałam, że chce zwiać :)
    A wracając do recyklingu koszulek to może jakieś patchworkowe torby na zakupy :)
    Pozdrawiam i samych kijkowych i biegowych sukcesów w 2016 życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas też popadało, zobaczymy, co z tego rano wyniknie ... w sumie mieszkamy chyba nie tak daleko od siebie, to i pogoda podobna :)
      Kot nawet mruczy!!! z zadowolenia podczas obcinania pazurków. To jest naprawdę niesamowite.
      Za życzenia dziękuję, mam nadzieję, że jakieś sukcesy i w tym roku się pojawią :)
      Z tymi patchworkami to fajny pomysł, takie różne koszulki i skrawki aż się o to proszą. Dzisiaj zaczęłam szyć kolejny komin, ale Bonus się mi uwalił na jednej koszulce i nie miałam sumienia go stamtąd wywalać. Kot rządzi :)))

      Usuń
  14. Eeee tam;) ja swojemu nie obetnę - bo jak się potem do stodoły wdrapie??? teraz sobie kica po takich balach, a bez pazurów jak?? Choć ma bestia ostre jak szpony - już ja wiem o tym najlepiej;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wychodzącemu kotu w życiu bym nie obcięła. Zresztą Bonusowi też nie obcinam jakoś bardzo mocno, szybko mu odrastają i szybko je sobie ostrzy, zresztą ;)
      Parę sznytów na rękach mam ;) podczas zabawy zrobionych, na plecy kot nam nie skacze ;))

      Usuń
    2. Oj, nasz chce nas upolować i zjeść;)) Poluje na wszystko: nogi, dłonie, plecy;) Pocieszam się, że jest jeszcze młody, potem mu przejdzie - na pewno...

      Usuń
    3. No dokładnie, energia go roznosi, to szaleje na całego :)) Chociaż przykład Haninego Czajniczka pokazuje, że różnie bywa ;)
      Ale Mruczysław na pewno się wyciszy. Imię zobowiązuje :))

      Usuń
  15. Trochę nam zima przypomniała o sobie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak. Ale moze to i dobrze - z jednej strony, bo z drugiej, to ja jej nie lubię. I to bardzo.

      Usuń
  16. Mopuś też daje sobie wszystkie zabiegi wykonywac bez problemu. U nas śnieg, a widziałś te madarynki, czy pomarańcze u Grazyny w Portugalii?? I kitące drzewka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaki grzeczny :))
      Nie widziałam, musze zajrzeć i pomarzyć. Może przeprowadzimy się do Portugalii?? ;) Jak dobrze umotywujemy, to dadzą nam statusy uchodźców? ;)

      Usuń
  17. A to Ci Bonus;) Ach ta zima, szkoda, że na święta śniegu nie było:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry jest :))
      Na święta mógłby być, ale od kilku lat się spóźnia, niestety ...
      Chociaż ja za śniegiem nie przepadam ostatnio.

      Usuń

Bardzo miło mi, jeśli zostawiasz komentarz :) Każdy czytam i na każdy staram się odpowiedzieć.