sobota, 27 czerwca 2015

Coraz cieplej

Dojechalismy w końcu do Calelli. Po drodze sporo się działo,jeśli chodzi o widoki i takie tam różne sprawy obyczajowe. Wczoraj dojechaliśmy do Sanremo na drugi nocleg. Z czym kojarzy się ta miejscowość? Mnie ze słynnym festiwalem piosenki,poza tym błękitnym niebem, morzem,plażą itp. A co było? Ogólnie syf,smród szamba,moczu, brakiem dostępu do morza takiego bezpośredniego,bo prawie wszystko wykupione przez hotele... przykre to widoki.
W drodze do Hiszpanii zatrzymaliśmy się w Cannes. No, tam to już coś innego. Fakt,ludzi sporo,ale czyściej i przyjemniej. Takie są przynajmniej moje odczucia.
W każdym razie jest ciepło. Powyżej 30 stopni w ciągu dnia, teraz chłodniej. Zdjęcia powrzucam po powrocie. Bonus ma się dobrze, w tej chwili opiekuje się nim mój bratanek i dobrze się dogadują. Mamy codziennie jakieś zdjęcie Niuńka, albo informację, tudzież odgłosy mruczenia.

Dobranoc zatem i do następnego razu. Po powrocie pouzupełniam równieź i posty :)

48 komentarzy:

  1. Czy Wy nie macie za dobrze? Nie dosc, ze sobie podrozujecie, to jeszcze na biezaco macie mruczenie kota. :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cos za cos,bo tesknimy za futrzakiem ;)

      Usuń
  2. W Sanremo nie byłam, więc nie mam zdania na jego temat. Z Twojego opisu, to nic ciekawego. O Cannes mam dobre zdanie, bo go widziałam. Życzę, żeby Cię już nic nie rozczarowało, tylko wszystko oczarowało. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje,taka mam nadzieje :) na rszie sie mi tu podoba, sam hotel i jedzenie. Dzisiaj plazing ;)

      Usuń
    2. Plazing po sniadaningu ? :)

      Usuń
    3. Si, Seniora ;) Chociaz na razie trzeba odpoczac po sniadaningu :))

      Usuń
  3. Wrazen juz duzo, a bedzie jeszcze wiecej :)
    Trzymajcie sie tam w tym sloncu slonecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz,ile pociagow juz widzialam? Co chwile jakis leci, wzdluz plazy jest linia kolejowa do Barcelony. Bo my ns plaze sie wybieramy,baseny niekoniecznie tak od razu ;)

      Usuń
    2. Lidia, masz zdecydowanie pociag do pociagow :)
      Plazy zazdraszczam, bardzo, bardzo :)

      Usuń
    3. Cos jest na rzeczy z tymi pociagami :))
      Plaza fajna jest :)

      Usuń
  4. Widziałam we Francji lecący pędem pociąg ale gnał i było już przecież dawno temu. :)
    Lidko kochana dobrej zabawy Wam i to niezależnie od widoków i pogody. :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje, Elu :) ten szybki we Francji tez widzialam :))

      Usuń
  5. Nie mogę się już doczekać zdjęć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po powrocie je wyselekcjonuje i powrzucam,bo na tablecie trudno sie mi pisze

      Usuń
  6. Rozumiem twój pociąg do pociągów :))
    Też jestem ciekawa zdjęć .
    Najważniejsze umieć patrzeć wybiórczo ,czyli tylko na to co nam się podoba . Zawsze znajdzie się coś na czym można zawiesić oko :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz,jakie fajne linie energetyczne po drodze widzialam? Z tym zawieszeniem oka cos na rzeczy jest, czasem czlowiek takie szczegoliki widzi,ze cos niesamowitego :)

      Usuń
  7. Miłego pobytu! Oby dalej było coraz lepiej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje:) w sumie fajnie jest i nie chce mi sie postoe pisac he,he ;)

      Usuń
    2. no tak, szkoda czaasuuuu.... tak cennego...łap chwile, ciesz sie!

      Usuń
  8. Ho,ho ale tu się dzieje pod moją nieobecność ;) Życzę udanych wakacji i bezpiecznych podróży, mnóstwa pozytywnych wrażeń :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :) dzieje sie,dzieje, jak najbardziej pozytywnie :)

      Usuń
  9. Udanego wypoczynku i też czekam na fotorelację :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :) bedzie po naszym powrocie, bo na tym naszym sprzecie ciezko zdjecia obrobic.

      Usuń
  10. No proszę!!!! To Ty w podroży jesteś! Pięknych wrażeń życzę i czekam na ciąg dalszy,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :) jeszcze jestem, za kilka dni wracamy.

      Usuń
  11. Szczerze mówiąc, nie chciałoby mi się jeszcze w czasie wycieczki czy wczasów tkwić przy komputerze.
    Powalam sobie niniejszym złożyć Ci rozpaczliwe wyrazy zazdrości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie sie tez nie chce :))) wchodze na chwilke rano,albo wieczorem na bloga swojego, na Wasze,fejsa i to wszystko.
      Wyrazy przyjete ;) sama sobie zazdroszcze,ze moge byc w tylu miejscach i mimo wszystko stac nas na to. Najwyzej po powrocie zacisniemy pasa, przejdziemy na bonusowe chrupki ;)) i paszteciki :))

      Usuń
    2. Bonusowe jedzenie wcale nie jest takie tanie! Wiem coś o tym. Ludzkie wypada taniej.

      Usuń
    3. Tak sobie pozniej pomyslalam,ze nie jest. No nic,cos sie wymysli w razie czego ;)

      Usuń
    4. Mnie jest łatwiej, ja żrę trawę :))

      Usuń
    5. W ostatecznosci bedzie i trawa ;)

      Usuń
    6. Moje żarcie trawy to jeden ze świetniejszych pomysłów teścia. Eksteścia. Powiedział do mnie kiedyś, że odżywiam się jak krowa, bo tyle tej trawy żrę (chodziło o moje zamiłowanie do rozmaitych zielenin i warzyw). Spokojnie zauważyłam, że ja powstrzymuję się od komentarzy, kiedy on żre z psiej miski (kupił sobie taką wielką, metalową salaterkę i jadł w niej zupę) i się obraził :))

      Usuń
    7. Bardzo mily czlowiek z Twojego ekstescia,nie ma co. Ale masz juz go zapewne z glowy,w duzej mierze.

      Usuń
    8. Całkowicie mam go z głowy, bo mieszka w innym mieście :)
      Nie lubiłam typa, ale miałam na niego sposób. Gość jest mocno "uraźliwy", więc jak chciałam mieć go z głowy na dłuższy czas, to mu coś chlapnęłam nie po jego myśli, obrażał się i na kilka tygodni spokój. Dwa lata temu raczysko zmiotło ciocię - jego siostrę, którą dla odmiany bardzo lubiłam i pojechałam na pogrzeb. Nie powiem, pan teść tym razem zachowywał się bardzo elegancko i z klasą. Po pogrzebie nawet moją ulubioną kaszę chciał mi ofiarnie ugotować :)

      Usuń
    9. Jak to czasem nieszczescia sprawiaja,ze ktos choc na chwilke nabiera ludzkich odruchow .

      Usuń
    10. On jest ludzki... ale wybiórczo.

      Usuń
  12. fajnie z Wami popodróżować :)
    zdjęcia z Lindau piękne... czekam na więcej... :) :*********

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo Lindau to piekne miasto :) Po powrocie bedzie :*******

      Usuń
  13. Bawcie sie dobrze! Wspanialych widokow i pieknej pogody, czekam na relacje - pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zostaje życzyć udanego wypoczynku:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Samych pozytywnych wrażeń życzę;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje:) jutro ruszamy w droge powrotna juz...

      Usuń
  16. Lidia, alescie trafili na fale upalow!
    Trzymajcie sie chlodno:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj upalnie jest,nie da sie ukryc,ale nad morzem jest ciut chlodniej. No i klima w hotelu i autobusie sprswia,ze jest znosnie ;)

      Usuń

Bardzo miło mi, jeśli zostawiasz komentarz :) Każdy czytam i na każdy staram się odpowiedzieć.

To ja się pożegnam

Coraz mniej mnie na blogach od jakiegoś czasu. Nie mam ani pomysłów, ani sił i chęci do pisania nowych postów. W dodatku przyplątały się ...