niedziela, 27 listopada 2016

No i śnieg

I spadło to białe cośtamcośtam piiiii ...... z nieba.

Nie piszę ostatnio, mało komentuję, bo tak trochę się mi nie chce. A drugie trochę - sił i czasu nie mam.
No i ten śnieg w dodatku.
Wspominałam już Wam, że nie cierpię zimy?

Trzymajcie się ciepło!

30 komentarzy:

  1. A u nas ciepło wietrznie i pada deszcz na przemian słońce i deszcz i chmury i wiater. O, tak jest u nas. Trzymajmy się a mnie tęskno do słońca lekkiego mrozika i śniegu. O!
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciepło, mówisz Elu?? Lubię ciepło, lubię wiatr :)) Padania nie lubię haha - ale marudzę, nie? ;)
      Lekki mrozik może ewentualnie być, ale u nas dzisiaj zimny wiatr, niby słońce próbuje wyjść zza chmur, ale zobaczymy, co się wykluje.
      :*

      Usuń
  2. Oesu, jak ja Ci wspolczuje. Tez nienawidze, ale ja sobie nie moge pozwolic na odpoczynek, bo zara awantura, ze posta nie ma. :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozpuściłaś towarzycho, Panterko i teraz trudno - pisz :)
      Chociaż dzisiaj posta nowego u Ciebie nie widzę ;)

      Usuń
    2. No nie ma celowo, zeby wszyscy zdazyli z nakryciami glowy. :))

      Usuń
  3. Lidka pokaż ten śnieg, taki wystawiony na blogu, od razu przyjaźniejszy się zrobi :)
    Trzym się ciepło i weny blogowej życzę, bo Ciem brakuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówisz, że będzie przyjaźniejszy? Może i tak ...
      Pomysłów trochę mam na posty, tylko sił i chęci brakuje. Na komentowanie też, chociaż staram się, jak mogę, coś błyskotliwego napisać ;)

      Usuń
  4. Jak ja nie cierpię tego białego guana! Oj, biedne my, biedne ludziska...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łączymy się w bólu ;) Nie ten klimat wybrałyśmy ;)

      Usuń
  5. Ja też nie cierpię zimy. Chętnie zapadłabym w zimowy sen.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś ludzie żyli spokojniej, to i ta zima pewnie do przeżycia była, okazje do spotkań, darcia pierza, rozmów ... potem szykowanie świąt ... a teraz? Od rana do roboty, po południu do roboty, tyraj, tyraj, aż padniesz, ku chwale korporacji tej, czy innej.

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Nie ma u Ciebie? Ale fajnie .... zrobię zdjęcia to Ci pokażę to białe g.... ehhh ....

      Usuń
  7. I u nas śnieg, ale na razie niewiele.Nie trza jeszcze odśniezać i na lodzie tańczyć. Ma zima niezaprzeczalnie swoje uroki, ale im człowiek starszy tym bardziej ciepełka spragniony.
    Liduś, serdeczne mysli Ci posyłam!:-)*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobre i to, Olu, że odśnieżać nie trzeba i jakoś da się z domu wyjechać.
      Tak, z zimy to chyba dzieci się najbardziej cieszą. Te normalne, którym internet, telefon i głupawe gry mózgu nie rozwodniły.
      Ściskam ciepło :*****

      Usuń
  8. U mnie dzisiaj pobieliło. Zimę lubię na obrazku, taką bajkową, śnieżną, w mieście nie cierpię. Brudna breja albo ślisko, kiepska komunikacja itap.
    Trzymaj się jakoś to będzie, byle do wiosny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, na obrazku fajna jest :)
      Też sobie to powtarzam - byle do wiosny, to tylko trzy miesiące: grudzień, styczeń, luty. W marcu już nadzieja na cieplejsze dni jest bliska ;)
      :*

      Usuń
  9. Donoszę, że śniegu ni ma. Za to Kielecczyzna po całości.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ty tez sie trzymaj cieplo :)
    W Londonie slonce swieci, pranie sie suszy na dworze, nasturcje kwitna, ptaszki spiewaja, a ja chodze jak obecna nieprzytomna ;)
    Oprzytomnieje, jak listki zielone zaczna sie pojawiac ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)
      Czyli wiosna w pełni u Ciebie, Orszulko :)

      Usuń
  11. Jak się zima nie odbędzie to i wiosna nie przybędzie.
    Też nie lubię, ale wiele jet tego nielubienia, a jest/istnieje.
    Idę zaopatrzyć piec c.o. w drzewo, bo trochę białego gówna napadało i lekki mróz jest.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale chociaż sobie człowiek pomarudzi trochę. Cóż więcej zostało...

      Usuń
  12. U mnie "cośtama" sporo napadało...I pada dalej...
    Byle do wiosny !! ;o)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byle do wiosny - i tego się trzymajmy :)
      U nas na razie nie pada, ale kto tam wie ... wieje zimny wiatr, nie wiadomo, co przywieje.

      Usuń
  13. U nas też już się chwilami robi biało i nastały przymrozki nocne. Ale cóż jest zima i musi być zimno ;) do pieca trza częściej dokładać. Pisać i komentować warto wtedy jak jest wena, nic na siłę, to ma być przyjemność. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, taki mamy klimat ;)
      Sezon grzewczy w pełni rozpoczęty ...

      Usuń
  14. Ja też za zimą nie przepadam.
    Chyba że jest słońce, śnieg i mróz 5 stopni. I nie ma wiatru.
    Wtedy jest cudownie.
    Trzymaj się :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoja wizja, Stokrotko - bardzo się mi podoba :) Szkoda, że jest inaczej.
      :)

      Usuń

Bardzo miło mi, jeśli zostawiasz komentarz :) Każdy czytam i na każdy staram się odpowiedzieć.